Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PIEROGOWO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PIEROGOWO. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 marca 2013

A teraz.. gotujemy pierogi

właściwie to mogę tak siedzieć w domu otoczona książkami
jeszcze długo
żadna tam Anna Karenina, Pani Bovary ani Dalloway,
zupełnie też bez poczucia zmarnowanego czasu ani szukania utraconego
skupuję nowe pozycje z różnych źródeł w nienasyceniu ale tylko literackim
właściwie jest dobrze nawet tak, gdy zatkana jestem totalnie i nieswoim głosem mówię, oddycham z trudem ale jednak..oddycham

żadne tam godziny trudne
mijają w mgnieniu oka, nie nadążam tylko z realizacją pomysłów, przepływających w głowie
ani też "Godziny" wczoraj znów zobaczone nie pokrzyżowały szyków
choć emocji dawkę sporą zapodały.. znów

żadne tam egzystencjalne rozpacze
to nawet nie jest "kwestia ustalenia, że sprawy toczą się jedna po drugiej"

po prostu


teraz robimy, lepimy i gotujemy.. pierogi
co prawda niewłaściwe tym świętom
ale pogoda podpowiada, że jednak w samo sedno.
:-)
pierogi z kapustą i grzybami razem z ruskimi



a dla porządku i na przyszłość przepis na pierogi zamieszczam, bo trochę nam czasu zajęło dziś uzyskanie odpowiedniej konsystencji ciasta i ustalenie dlaczego pierwsza pierogowa partia nie nadawała się za bardzo do niczego..:
ciasto na około 100 pierogów to 1 kg mąki, 2 jajka, 1,5 szklanki gorącej wody, 2 łyżki oleju + ugniatanie aż do upragnionego rezultatu
gotowanie pierogów - wrzucanie do osolonego wrzątku i szybkie wyjęcie 2 minuty po wypłynięciu  pierwszych na górę
farsz na ruskie - do dopracowania
farsz kapuściano-grzybowy stąd


piątek, 4 listopada 2011

Ruskie pierogi pod nieścisłym nadzorem


To pierwsze pierogi, więc trochę im brakuje do doskonałości, ale i tak smaczne
w dodatku jeszcze nawet to nie są moje pierwsze pierogi, gdyż zostały zrobione przez Maestro i Młodego,
(mój wkład to jedynie inicjatywa oraz kierownictwo produkcji)
w dodatku zrobione chyba we wrześniu, ale dość długo się nie chciały wstawić na bloga
ciasto
400 g mąki
1 jajko
3/4 szklanki letniej wody




farsz
750 g ziemniaków
250 g twarogu

odrobina boczku
2 cebule
1 ząbek czosnku
2 łyzki masła
1 łyżka oliwy

gałka muszkatołowa
sól, pieprz


wykonanie
Ziemniaki obrać i ugotować w osolonej wodzie.Cebule obrać, posiekać i zeszklić na maśle wraz z przecisniętym przez praskę czosnkiem. Połączyć z ze zmielonym twarogiem, przetartymi ziemniakami, boczkiem. Doprawić gałką muszkatołową, solą i pieprzem.
Zagnieść ciasto. Następnie cienko rozwałkować, dużą szklanką wycinać kółka. Na każde z nich nakładać farsz i dokładnie sklejać. Gotować    w dużej ilości osolonej wody z odrobiną oleju do momentu aż wypłyną na wierzch. Podsmażyć na oliwie. Podawać z przyrumienioną cebulką lub smażonymi kosteczkami zrumienionego boczku.